Co z tego, że zima, co z tego, że zdobienie ma ponad dwa miesiące :D kwiaty dobre o każdej porze roku. ;) Swoją drogą od dziś blog ma nowe logo w nagłówku, jeśli chodzi o podpisy zdjęć czy mój watermark to na chwilę obecną będzie i nowy i stary. Zależy czy wcześniej robiłam zdjęcia i je podpisałam czy też są to nowe zdjęcia z nowym podpisem. Najważniejszy, że widać nazwę bloga. ;) Będzie mi miło jeśli napiszecie w komentarzach co sądzicie o nowym nagłówku - czy wielkość jest odpowiednia, jak podobają się kolory i czy moja podobizna obok napisu ma zostać. ;)
Wykorzystałam:
· - top Seche Vite (recenzja -
klik klik klik)
- - lakier do stemplowania B. loves plates & Colour Alike, B. a Dark Knight (recenzja - klik klik klik)
· - lakiery:
- Sophin 202 (recenzja -
klik klik klik)
- Sophin 512 (recenzja -
klik klik klik)
- Sally Hansen, xtreme wear, 140 Rockstar Pink
- tinty Charm Limit, nr 09, 07, 18 (recenzja -
klik klik klik) i samo-robiony różowy tint
Wszystkie paznokcie oprócz małych pomalowałam holograficznym srebrem Sophin. Małe pomalowałam holograficznym różem a na to dałam brokat SH. Na resztę wykonałam stemplowe naklejki wykorzystując do tego tinty. Pokryłam topem i gotowe. ;)